TVP.pl Informacje Sport Kultura Rozrywka VOD Serwisy tvp.pl Program telewizyjny
back

Zaproszenia i kłótnie




Przed nami najnowsze odcinki „Barw szczęścia” - numer 3432 do 3436. Co tym razem wydarzy się w serialu?
Szykujcie się na miłość, zazdrość... oraz zemstę!

  • - I co z tego, że tutaj zaczynałam?... Mam tu być do końca życia i umrzeć? - „Szok” zapewnił ci cieplarniane warunki dla rozwoju! Powinnaś być wdzięczna! - I w związku z tym harować tu jak wół do śmierci?... Nie jestem idiotką, Kornel! Niczego więcej się w tej redakcji nie nauczę... A już na pewno nie od ciebie!
  • A w odcinku numer 3433 Ciesielska zacznie pracę dla Hausmana... i na nowo poczuje ukłucie niepokoju, gdy dyrektor zażąda nagle, by zorganizowała redakcję portalu od podstaw, biorąc odpowiedzialność za każdego z zatrudnionych pracowników. - Pani jest szefową tego projektu i to pani decyduje, z kim chce go realizować... Dziennikarki, graficzki, fotoedytorki… cały kobiecy zespół!
  • - Z pani talentem… sądzę, że każdy w tej branży będzie marzył o tym, żeby z panią pracować! - Oby miał pan rację i nie przeceniał moich możliwości… - Halo... Brak wiary w siebie? To pani nie przystoi! (…) Działamy! Dynamicznie i bez wahania! Czy w nowej pracy dziewczyna naprawdę rozwinie skrzydła i odnajdzie swoje miejsce? A jeśli nie… czy porażka na stanowisku naczelnej zniszczy jej karierę? Odpowiedź wkrótce…
  • Spore wyzwanie czeka we wtorek także Tolka, który - wspierany przez Natalię - spotka się z Ireną na rozprawie rozwodowej. Gdy jego żona na rozstanie się nie zgodzi, Koszyk nagle przyzna się w sądzie do... podwójnego romansu: z Basią oraz Dżo. - Nasze małżeństwo skończyło się dawno temu, pożycie ustało... - Ale Toluś, co ty mówisz? Przecież ja cię ciągle kocham! - Dziękuję za taką miłość... To całe małżeństwo od początku było nieporozumieniem!
  • Romeo uświadomi jednak koledze, że popełnia błąd, którego wkrótce może naprawdę żałować. - Może w końcu jej trochę odpuścisz? Przecież się stara… - Trochę za późno! - Za późno będzie wtedy, jak jej już nie będzie... Na to czekasz?...
  • W odcinku numer 3435 Hubert z Asią namówią za to w finale Adama, by zaczął terapię w zamkniętym ośrodku – choć okaże się to sporym wyzwaniem. - Już kilka razy byłem na odwyku, ale potem zawsze wracałem do dragów... - Rozumiemy to, ale... odkładając leczenie, bardziej sobie szkodzisz. Ucieczka od rzeczywistości nie jest rozwiązaniem... - Mieliście w życiu takie problemy jak ja? Nie! - Z problemami należy walczyć… - I właśnie to w tej chwili robicie? To ja jestem teraz waszym „problemem”?!
  • - Daję ci słowo honoru, że kiedy wrócisz z ośrodka, twój pokój będzie na ciebie czekał... - To nie wszystko. Pomożemy ci znaleźć dobrą pracę, postaramy się, żebyś samodzielnie stanął na nogi… - Tak będzie, Adam. Tylko daj nam szansę. I przede wszystkim – daj szansę sobie. Nie marnuj życia… - A co was obchodzi moje życie?! - Pracuję w pogotowiu, ratuję ludzi, rozumiesz? Nazwij to, jak chcesz, może być skrzywienie zawodowe... I przysięgam ci na wszystkie świętości, że możesz na nas liczyć!
  • - Wierzymy w ciebie... Wierzymy, że jesteś silny i że wygrasz z nałogiem... Nawet jeśli ty sam masz wątpliwości! Tuż przed wyprowadzką chłopak uprzedzi jednak Pyrków, że powinni spodziewać się nowego „lokatora” - i to zapewne jeszcze gorszego. - Naprawdę nie kumacie, że jak mnie stąd wywalicie, ta cała wasza Lucyna znajdzie tym razem kogoś, kto totalnie zatruje wam życie? Na serio jesteście aż tak naiwni?
  • A gdy Adam w końcu Zaciszną opuści, Wilk znów ruszy do akcji – w odcinku numer 3436 - gotów zadać Pyrkom kolejny cios! - Pozbyli się śmierdzącego jaja, to trzeba im podrzucić drugie... Już mi nawet nie chodzi o przejęcie nieruchomości, ale zwyczajnie, po ludzku - o zemstę! Jak oni na mnie „Szok” napuścili, to ja im tego płazem puścić nie mogę! Niespodziewanie, na drodze biznesmena stanie jednak…
  • ...mały Emil! Pod koniec tygodnia chłopak odwiedzi nagle Lucynę - zraniony tym, jak seniorka oszukała jego rodzinę i gotowy na konfrontację. - Myślałem, że pani jest „swoja”... Była pani dla mnie jak babcia, a okazała się pani... kłamczuchą! Dywersantem na usługach wroga… - I co? Oczekujesz przeprosin? - Nie zaszkodziłyby, ale nie liczę na to...
  • - Czy na serio liczą się tylko pieniądze i wszystko, co pani mówiła... było kłamstwem? - Nie mam ochoty z tobą rozmawiać! - Fajnie, że panią poznałem!… Teraz wiem, że na świecie są prawdziwi złole i kłamcy, którzy udają przyjaciół... a jak się człowiek obróci, wbijają nóż w plecy! Czy po tym spotkaniu matka Wilka zrezygnuje w końcu z walki i zostawi Pyrków w spokoju?
  • Tymczasem Marcin tego dnia o poranku znów posprzecza się z Renatą – przez zazdrość dziewczyny o jego partnerkę z pracy. - Nie dałem ci żadnych podstaw do takiego braku zaufania... - Ona jest młodsza… Nie przeszedłeś z nią takiego piekła jak ze mną, żadnych złych wspomnień… - Byłem przy tobie cały czas?… Ratowałem tyłek podczas nalotu naszych na hotel? Odwiozłem do ośrodka? To co niby jeszcze miałbym zrobić?... Bo już naprawdę nie wiem!