TVP.pl
Informacje
Sport
Kultura
Rozrywka
VOD
Serwisy tvp.pl
Program telewizyjny
TVP
Barwy Szcześcia
Facebook
YouTube
Instagram
TikTok
Search
Aktualności
Wideo
Odcinki
O serialu
Foto
PN. WT. 20:40
TikTok
Instagram
YouTube
Facebook
Search
menu
Aktualności
Wideo
Odcinki
O serialu
Foto
Fotostory
fotostory
ekstra
zdjęcia z odcinków
wszystkie
pokaz
zwiastuny
fotostory
ekstra
zdjęcia z odcinków
wszystkie
back
Tydzień nowych szans
menu
Zapraszamy na kolejne odcinki „Barw szczęścia” - numer 3427 do 3431! Co tym razem zobaczymy w serialu?
W odcinku numer 3427 po namiętnej nocy Grażyna spędzi z Tomaszem także romantyczny poranek… a Kępski zaskoczy ją wyznaniem, że pragnie mieć dziecko. - Nie masz wrażenia, że to, co się wydarzyło… wydarzyło się za szybko? Jeszcze niedawno byłeś w związku… - To, co się wydarzyło, nie było z mojej strony jakimś chwilowym impulsem... Przecież wiesz doskonale, że od dawna siedzisz mi w głowie... A ja tobie, prawda? Nie jesteś plastrem na tamto rozstanie, przysięgam...
- ...Chciałbym się skupić na rodzinie, może mieć jeszcze dziecko… - Dziecko? (…) Chyba jednak za wcześnie na takie rozmowy… - Przepraszam, faktycznie się zapędziłem, nie chciałem cię wystraszyć! Chcę być szczery, ale niczego przecież nie narzucam… - Nie wiem, co mam na to powiedzieć, Tomek…
Tymczasem Wilk po wpłaceniu kaucji wyjdzie na wolność… i niemal od razu zacznie planować ze Szczepanem kolejne oszustwo - gotów obniżyć koszty na budowie osiedla dzięki użyciu gorszych materiałów. - Ludzie nie znają się na budowlance... Sprawdzają przy odbiorze, czy ściany trzymają piony i czy z gniazdek nie leci woda – i tyle!
Damiana czeka natomiast ostra konfrontacja z Aro – gdy chłopak znów pojawi się przy Drugim Feel Good, uparcie nachodząc Luizę. - Czego tu szukasz? - Nie twój interes! - Nie przeciągaj struny, dobrze ci radzę... Wiem od Luizy, że znowu zacząłeś się koło niej kręcić! - Jeśli nawet, to co z tego? - To, że ci tego zabraniam!
- Chcesz się bić? Tu, przy ludziach? Śmiało! - Masz się trzymać z daleka od mojej córki, zrozumiałeś?! - Nie obiecam ci tego, Damian… - Nie prowokuj mnie, bo naprawdę pożałujesz! - Mówię poważnie... Ja ciągle ją kocham, rozumiesz?… Nie ma dnia, żebym nie żałował, że tak się to wszystko skończyło, że tak strasznie zawaliłem…
- Szkoda, że nie byłeś taki mądry wcześniej! (…) Zdajesz sobie sprawę, jak bardzo przez ciebie cierpiała? Ile nocy przepłakała z twojego powodu?! - Domyślam się... Ale chcę to naprawić! - Nie, daj jej spokój! Jakoś to przepracowała, pogodziła się, że jest, jak jest... Nie mieszaj jej znowu w głowie! - Muszę spróbować… - Nie, Aro! Mieliście swój czas, ale w tej chwili to już przeszłość! Ona ci już nie zaufa... Odpuść!
- Ja po prostu chcę naprawić swój błąd... Ty też nie byłeś święty, gorsze rzeczy robiłeś! - Nie mówimy teraz o mnie… - Tak, bo mówimy o mnie! I o Luizie! Oboje mamy swój rozum i swoje emocje! Rozumiem, że ci się to nie podoba, ale ja nie odpuszczę, rozumiesz? I będę o nią walczył... A ty się po prostu nie wtrącaj!
Z kolei w odcinku numer 3428 Oliwka będzie świętować otrzymanie grantu nie tylko z Olą oraz Justinem, ale także z naukowcami z ośrodka badawczego, z którym jej firma zacznie współpracę.
I przy okazji pozna bliżej intrygującego szefa projektu, błyskotliwego chemika Hugona Wojciechowskiego (w tej roli Daniel Namiotko). - Nazwa firmy od pani imienia, bardzo zręcznie… O’live...
- A pan ma nietypowe imię... Jacyś francuscy przodkowie? - Chciałbym! Ale powód jest bardziej prozaiczny. Mama uwielbiała Victora Hugo. A że tata miał na imię Wiktor…. mnie w udziale przypadł Hugo! - Romantycznie…
- A wie pan, jaki jego cytat lubię? „Bóg stworzył wodę, a człowiek wino”! - W takim razie…. Za przyszłość!
Tymczasem Renata znów poczuje ukłucie zazdrości – gdy odkryje, jaką sympatią Marcin darzy swoją partnerkę z pracy Darię.
Kodur spędzi z piękną koleżanką nie tylko kolejny dzień, ale także całą noc, opiekując się malutkim Oskarem – chłopcem, którego oboje uratują z patologicznej rodziny.
A gdy Renata wyjdzie nagle z ośrodka dla uzależnionych i wróci do domu - w odcinku numer 3429 – w mieszkaniu zastanie właśnie swoją „rywalkę”! I nie powita przyjaciółki Marcina miło. - Moje ciuchy, mój facet, moje łóżko... Wygodnie się spało? - Całą noc nie zmrużyliśmy oka, Oskarek płakał... Próbowaliśmy go uspokoić, na zmianę… - ...W jednym łóżku?!
- Marcin położył się na rozkładanym fotelu! A jeśli chodzi o ubranie… to ja bardzo przepraszam! Mundur się pobrudził… Wszystko oddam, jak tylko Marcin przywiezie moje ciuchy! - Marcin jest moim facetem…
- Renata, czy ja ci kiedykolwiek dałem jakiekolwiek powody do takich oskarżeń?! - Dotąd nie, ale widać nic nie trwa wiecznie! Marcin, tak nie wygląda normalna praca dzielnicowego! (…) Ile lat jesteśmy razem? Odwiedził cię tu wcześniej ktoś z twojej pracy? Nie przypominam sobie! - Moja praca była kiedyś inna... a teraz jest inna! A ta sytuacja jest wyjątkowa...
Z kolei Weronika nadal będzie prowadzić śledztwo w sprawie fałszywych recept na opioidy i obserwując jednego z dilerów, trafi na Milenę - lekarkę, z którą zaprzyjaźnił się w pogotowiu Hubert. A gdy zażąda od doktor Szczepkowskiej, by się wytłumaczyła, ta wpadnie w panikę i zacznie błagać dziennikarkę, by nie niszczyła jej życia. - Miałam nóż na gardle... Moja matka… Podżyrowałam jej kredyty, nie spłacała, komornik wszedł mi na konto… Nie miałam wyjścia!
- I to ma być usprawiedliwienie? Długi?... Mówi pani serio? - Nie wiesz, jak to jest… - Wiem jedno: jest tu pani, żeby ratować ludzkie życie! A nie je odbierać! - Te recepty… One miały być tylko dla okazjonalnych konsumentów! - Nie ma czegoś takiego! Każde branie prowadzi do uzależnienia, wcześniej czy później...
- Nie pisz o mnie, proszę! - A dlaczego nie? - Bo jeśli napiszesz… ja przypłacę to życiem! Pomyśl, czy twój artykuł jest tego wart?...
Oliwka natomiast zacznie w środę bliską współpracę z Hugonem… a ten zaprosi dziewczynę nie tylko na obiad, ale także na drinka. I w finale sprawi, że Zbrowska przeżyje naprawdę niezapomniany wieczór...
W odcinku numer 3430 zobaczymy ciąg dalszy romantycznej historii Grażyny i Tomka, bo para znów spędzi razem całe popołudnie. - Jest mi dobrze... I chcę, żeby ta piękna chwila trwała jak najdłużej… - Może być jeszcze piękniejsza…
W odcinku numer 3431 Kępski wyzna za to nagle partnerce miłość… - Chcę z tobą być... - Nie zrozum mnie źle… Jest cudownie, ale nie przeskakujmy po dwa stopnie! (…) Nie musimy pędzić jak formuła jeden… - Po prostu nie ma na co czekać, kiedy człowiek ma pewność... - A ty... masz pewność? - Mam. Kocham cię…
A w finale zakochani powiedzą o swoim związku Wiktorowi – gdy spotkają się z chłopakiem na torze wyścigowym. - Sam nieraz się zastanawiałem, co by było, jakbyście sobie dali szansę, ale… Wow, nie spodziewałem się! - Czyli... nie masz nic przeciwko? - Żeby mój brat świrował z moją matką? - Serio pytam... - Absolutnie nic! Pokopana trochę ta nasza rodzina, ale… która jest normalna? Cieszę się waszym szczęściem!
Tymczasem Renata w piątek odwiedzi Dominikę oraz Drugie Feel Good… i nie tylko spróbuje się z przyjaciółką pogodzić, ale do tego poprosi Kowalską, by na nowo przyjęła ją do pracy. - Strasznie bym chciała powiedzieć, że zapominamy, odkreślamy grubą kreską, wracamy do tego, co było... ale nie mogę. - Bo się boisz, że znów cię wystawię do wiatru?... Rozumiem, bo ja też się boję… - A na głowie mam jeszcze kredyt… Wiesz, jakie to obciążenie? Jak mamy słabszy utarg w bistro, to aż nie mogę zasnąć...
- Strach to jest fizyczne uczucie… Zamykasz oczy… - ...I jakby coś ciężkiego siadało ci na piersi? (…) Tak się czuję, kiedy do mnie dociera, że mogę wszystko stracić: faceta, przyjaciółkę i kawiarnię… Wiem, że proszę o wiele… ale daj mi jeszcze jedną szansę, Domi...
Weronika natomiast pozna tego dnia Krisa Hausmana (w tej roli Piotr Bartha) – dyrektora polskiego oddziału koncernu medialnego z Niemiec, który zaproponuje dziewczynie, by poprowadziła nowy portal. - Uważam, że się pani marnuje... Została pani stworzona do ambitniejszych rzeczy niż praca w tabloidzie!
- U mnie miałaby pani okazję stworzyć coś nowego… Coś, czego jeszcze nie ma na rynku. Przy finansowym zapleczu, jakie oferuje niemiecka korporacja... ograniczałaby panią praktycznie tylko wyobraźnia! - ...I decyzje szefostwa? - Chyba nie wyraziłem się jasno... To pani byłaby szefową, pani Weroniko. Proponuję pani poprowadzenie tej redakcji... Będzie pani miała pełną autonomię w doborze tematów!
- Wydaje mi się, że komu jak komu, ale pani nie brakuje odwagi... - Ładna bajka... Gdzie haczyk? - Nie ma. Jest tylko propozycja. (…) Jesteś moim pierwszym wyborem. Może ryzykownym, ale lubię ryzyko… Czy młoda dziennikarka podejmie wyzwanie i porzuci redakcję „Szoku”? Ciekawych zapraszamy do TVP 2!