TVP.pl
Informacje
Sport
Kultura
Rozrywka
VOD
Serwisy tvp.pl
Program telewizyjny
TVP
Barwy Szcześcia
Facebook
YouTube
Instagram
TikTok
Search
Aktualności
Wideo
Odcinki
O serialu
Foto
PN. WT. 20:40
TikTok
Instagram
YouTube
Facebook
Search
menu
Aktualności
Wideo
Odcinki
O serialu
Foto
Fotostory
fotostory
ekstra
zdjęcia z odcinków
wszystkie
pokaz
zwiastuny
fotostory
ekstra
zdjęcia z odcinków
wszystkie
back
Zazdrość, nadzieja i wyrok
menu
Zapraszamy na premierowe odcinki "Barw szczęścia" – numer 3347 do 3351. Co tym razem zobaczymy w serialu?
W odcinku numer 3347 Lucyna na dobre podbije serca rodziny Pyrków, nawet Huberta. - Przyznam, że bałem się tej sytuacji... Ktoś obcy w domu! Nie wiedziałem, jak to będzie, ale teraz… Czuję się jak za dawnych lat, kiedy mama i babcia tu były… - To najpiękniejszy komplement, jaki mogłam od ciebie usłyszeć...
Z kolei Oliwka zatrzyma się na dłużej u Madzi - przekonana, że Tomek cały czas myśli o Grażynie. - Gdyby nic do niej nie czuł, powiedziałby to bez wahania, a nie się zastanawiał! Poza tym wyczułam, że nie jest ze mną szczery...
Malwina w poniedziałek przejdzie za to spory kryzys – po wizycie w salonie piękności. Tak poważny, że Marczak zaproponuje nawet córce, by… na kilka dni ukryła się przed własnymi dziećmi. - Mam się nie pokazywać? Tato, co ty mówisz… - Jak Rozalka cię zobaczy…
- Robię to też dla niej, żeby miała piękną matkę! - Ale igły w twarz?... Co to jest w ogóle za pomysł?! - Taki pomysł, żeby pobudzić produkcję kolagenu! To ujędrnia i nawilża skórę... - Właśnie widzę…
W odcinku numer 3348 szok czeka natomiast Hermana - gdy Kolska w końcu wyzna, że w salonie piękności wydała niemal… dziesięć tysięcy złotych! - W tej chwili nie możemy sobie pozwolić na dodatkowe wydatki... - Czasem trzeba, choćby dla higieny psychicznej! (…) Pamiętasz w ogóle, kiedy ostatnio wydałam cokolwiek na siebie?... Ostatnią rzeczą, jaką sobie kupiłam, była kiecka na nasz ślub... Za pół ceny!
Z kolei Justin we wtorek przeprowadzi się w końcu z Olą do loftu i zaskoczy ukochaną ryzykownym podarunkiem... Portretem, na którym dziewczyna będzie w pełni zdrowa - i na widok którego zaleje się nagle łzami. - ...Jestem „popsuta”, tak? Tak o mnie myślisz?! Po prostu się mnie wstydzisz, przyznaj to wreszcie! (…) To wyrok! Zostanę z tym… czymś do końca życia, rozumiesz?!
- Kochanie, spokojnie... Będziemy dbać, żeby wszystko się tam wygoiło! Potrzeba ci tylko cierpliwości, jesteś młoda, masz silny organizm, dasz sobie z tym radę… - A jeśli nie?... - A jeśli nie... to nic! Ze stomią da się żyć, a ja kocham cię taką, jaka jesteś...
Tymczasem Oliwka postanowi dać Kępskiemu ostatnią szansę… ale postawi ukochanemu twarde warunki. - Chcę czuć się dla ciebie najważniejsza... Muszę mieć co do tego pewność!
- Jak mam ci to udowodnić?... - Przestań się widywać z Grażyną! - Tak… w ogóle? - Jesteś w stanie to zrobić… dla mnie? Dla nas?
A związek Wirackiej i Patryka nagle… przejdzie do historii. - Powiedz mi… Jestem dla ciebie tylko przelotnym romansem? Wiesz, takim chłopaczkiem do łóżka, na przeczekanie…? - Naprawdę chcesz nam teraz planować wspólne życie? Mamy tu, na tym parkingu ustalić, jaki weźmiemy kredyt, w jakim banku, gdzie kupimy dom albo mieszkanie i do jakiego przedszkola poślemy dzieci?… - Nie, nie oczekuję od ciebie tego typu konkretów! Mam tylko takie… ogólne pytanie. Widzisz nas razem za pięć, dziesięć lat?
- Za wcześnie na takie deklaracje… - Jednak chciałbym wiedzieć, dokąd to wszystko zmierza. - Nie umiem ci odpowiedzieć... Wiem na pewno, że odżyłam przy tobie i świetnie się bawię… - Czyli to tylko „zabawa”? OK... To już jakaś informacja! - Nie, nie tylko zabawa! Przeżywam coś ważnego... ale na czym oboje stoimy, nie wiem. Dobrze mi z tobą, lubię cię… - ...Ale nie kochasz? - Patryk, w moim wieku człowiek rzadko używa wielkich słów…
- Nie chodzi o wielkie słowa, tylko o to, że byłem już w podobnej sytuacji... I kolejny raz nie mam zamiaru tracić czasu na związek bez perspektyw. - Co chcesz przez to powiedzieć? - Że ta taksówka jedzie w inną stronę!
W odcinku numer 3349 trudne chwile znów czekają Krystynę, bo chora nagle przestanie rozpoznawać się w lustrze… A Jaworski, by żonie pomóc, zorganizuje kolejny sąsiedzki wieczór z brydżem – do wspólnej gry zapraszając Wandę oraz Jerzego.
W odcinku numer 3350 Asia odkryje za to w końcu, że Daniel chodzi z Emilem na strzelnicę – i sama będzie przez to o krok od wybuchu. - Czuję, że podburza przeciwko mnie Emila... Emil już go broni! A mnie okłamuje, ściemnia… - Trzeba znowu porozmawiać z Danielem... Ustalimy reguły i będziemy je egzekwować! - To zadziała na niego jak płachta na byka... A do tego ja nawet nie mam prawa stawiać mu żadnych warunków!
- Zostawił mnie z małym dzieckiem i swoimi długami! A teraz, co? Wraca i ma takie sama prawa jak ja! To jest paranoja!
Tymczasem Natalię czeka w pracy wyjątkowo trudne zadanie: obrona Soni. Prawniczka przejmie sprawę od Klemensa, naprawdę poruszona losem dziewczyny, która przeszła przez piekło.
- Rozłąka z Matim jest najtrudniejsza… Ma pani dziecko? - Córeczkę. W zerówce. - To może pani sobie wyobrazić, przez co przechodzę. Jakby wyrwali mi serce…
W odcinku numer 3351 zobaczymy natomiast rozprawę… i zapadnie szokujący wyrok! Dominika opowie w sądzie o toksycznym związku przyjaciółki ze Stefaniakiem, a Natalia pokaże nawet film nagrany ukrytą kamerą, ze sceną gwałtu. - Kiedy nabrała pani podejrzeń, że oskarżonej dzieje się krzywda? - Zawsze to podejrzewałam. Bo nieźle znałam Roberta Stafaniaka... To nie był dobry człowiek. - Rozmawiałyście o tym? - Wielokrotnie. Ale Sonia nie słuchała. Nie wierzyła. Była zakochana…
- A kiedy oskarżona sama przyznała, że coś jest nie tak? - Źle się czuła... Na spotkaniach z tymi bandytami… kolegami Roberta, niewiele piła, a potem budziła się ze strasznym bólem głowy, miała luki w pamięci... Myślała, że ma słabą głowę, a to Robert podawał jej środki odurzające. - Czy to wtedy dochodziło do gwałtów? - Tak! - Gdzie wtedy przebywał małoletni syn oskarżonej? - Przeważnie był wtedy u nas, ale czasem zostawał w domu i wtedy jego Robert też odurzał…
Dowody, emocje, zeznania świadków – Zwoleńska będzie bronić swojej klientki aż do ostatniej sekundy, do końca wierząc w sprawiedliwość. - To pani Rajs jest prawdziwą ofiarą tej historii... Ona i jej syn, Mateusz! Chłopiec widział cierpienie matki, wzrastał w atmosferze lęku i przemocy... To dziecko już teraz dźwiga traumę, której nie powinno nigdy zaznać...
- ...Poszukująca bliskości, samotna kobieta była łatwym celem dla przestępcy... którym faktycznie był Robert Stefaniak! Zaufała mu, a on manipulował nią, traktował jak towar, odarł z godności… Gdy poznała prawdę, zadziałała gwałtownie, będąc w głębokim szoku. (…) To nie było zabójstwo z premedytacją, tylko nieszczęśliwy wypadek… Mimo starań prawniczki, oskarżona dostanie jednak w finale maksymalny wyrok: aż osiem lat więzienia. I nadzieje Soni na powrót do normalnego życia znów legną w gruzach.
Tymczasem Hubert, stając w obronie Asi i Emila, w piątek znów wda się w ostry konflikt z Danielem… - Słuchaj, nie widzę żadnego powodu, żeby z tobą rozmawiać na temat mojego syna! Kim ty niby dla niego jesteś? Bo zdaje się, że nie opiekunem prawnym... - Formalnie nim nie jestem, ale od kilku lat zastępuję mu ojca... Bo jego własny miał ciekawsze zajęcia, niż zajmowanie się synem! - Powiedziałeś jedno zdanie za dużo…
- Musisz uszanować zdanie Asi, jeśli chodzi o wychowanie Emila! Bo kiedy ty bawiłeś się w żołnierza, to Asia ogarniała wszystkie sprawy związane z Emilem... Ty nawet nie płaciłeś alimentów! - Radzę ostrożniej dobierać słowa, bo to nie była „zabawa”… O czym możesz się przekonać szybciej, niż myślisz! - Grozisz mi?! Jak akcja się rozwinie? Odpowiedź tylko na antenie TVP 2 – zapraszamy!