TVP.pl Informacje Sport Kultura Rozrywka VOD Serwisy tvp.pl Program telewizyjny
back

Zazdrość, nadzieja i wyrok




Zapraszamy na premierowe odcinki "Barw szczęścia" – numer 3347 do 3351. Co tym razem zobaczymy w serialu?
  • - Rozłąka z Matim jest najtrudniejsza… Ma pani dziecko? - Córeczkę. W zerówce. - To może pani sobie wyobrazić, przez co przechodzę. Jakby wyrwali mi serce…
  • W odcinku numer 3351 zobaczymy natomiast rozprawę… i zapadnie szokujący wyrok! Dominika opowie w sądzie o toksycznym związku przyjaciółki ze Stefaniakiem, a Natalia pokaże nawet film nagrany ukrytą kamerą, ze sceną gwałtu. - Kiedy nabrała pani podejrzeń, że oskarżonej dzieje się krzywda? - Zawsze to podejrzewałam. Bo nieźle znałam Roberta Stafaniaka... To nie był dobry człowiek. - Rozmawiałyście o tym? - Wielokrotnie. Ale Sonia nie słuchała. Nie wierzyła. Była zakochana…
  • - A kiedy oskarżona sama przyznała, że coś jest nie tak? - Źle się czuła... Na spotkaniach z tymi bandytami… kolegami Roberta, niewiele piła, a potem budziła się ze strasznym bólem głowy, miała luki w pamięci... Myślała, że ma słabą głowę, a to Robert podawał jej środki odurzające. - Czy to wtedy dochodziło do gwałtów? - Tak! - Gdzie wtedy przebywał małoletni syn oskarżonej? - Przeważnie był wtedy u nas, ale czasem zostawał w domu i wtedy jego Robert też odurzał…
  • Dowody, emocje, zeznania świadków – Zwoleńska będzie bronić swojej klientki aż do ostatniej sekundy, do końca wierząc w sprawiedliwość. - To pani Rajs jest prawdziwą ofiarą tej historii... Ona i jej syn, Mateusz! Chłopiec widział cierpienie matki, wzrastał w atmosferze lęku i przemocy... To dziecko już teraz dźwiga traumę, której nie powinno nigdy zaznać...