TVP.pl
Informacje
Sport
Kultura
Rozrywka
VOD
Serwisy tvp.pl
Program telewizyjny
TVP
Barwy Szcześcia
Facebook
YouTube
Instagram
TikTok
Search
Aktualności
Wideo
Odcinki
O serialu
Foto
PN. WT. 20:40
TikTok
Instagram
YouTube
Facebook
Search
menu
Aktualności
Wideo
Odcinki
O serialu
Foto
Fotostory
fotostory
ekstra
zdjęcia z odcinków
wszystkie
pokaz
zwiastuny
fotostory
ekstra
zdjęcia z odcinków
wszystkie
back
Kłótnie i rozstania
menu
Przed nami kolejne, pełne emocji wieczory z "Barwami szczęścia"… Co wydarzy się w serialu w odcinkach numer 3342 do 3346?
W odcinku numer 3342 - po śmierci Karola - Gabi cały czas będzie wspierać Darka, podczas gdy Beata z Damianem spróbują pomóc Grzesiowi… Trudne chwile czekają jednak także Huberta, który jako pierwszy udzielił rannemu pomocy - i nie zdołał go ocalić. - Mogłem zareagować szybciej... Gdybym ruszył na tego drania o sekundę wcześniej... ten lekarz by żył!
Tymczasem Kasia z Mariuszem wezmą udział w festynie z okazji Dnia Jabłka, a dzięki Górce na imprezie zjawi się także Albert – sportowiec, który przez nieostrożną jazdę spowodował tragiczny wypadek. Gwiazdor szczerze opowie zebranym swoją historię… ale przede wszystkim zwróci się do Makowskiego juniora.
- Właściwie, to mam sporo szczęścia... Długo leżałem, a teraz chodzę. O kulach, ale jednak.(…) W wypadku, który spowodowałem, ucierpiało również kilkoro moich przyjaciół... Podobne do twojej historii, prawda? (…) Ja dostałem od losu od razu wyrok, ty – tylko ostrzeżenie. Wyciągnij wnioski...
A słowa piłkarza naprawdę Janka poruszą i w finale Kasia doczeka się nawet przeprosin. - Zrozumiałem, że... mogłem doprowadzić do nieszczęścia. Przemyślałem sprawę... Miała pani rację, sorry. - Dzięki, Janku... Przyjmuję przeprosiny... i gratuluję. - Czego? Głupoty? - Nie, odwagi! Nie każdy umie się przyznać do błędu…
Z kolei w odcinku numer 3343 Tomasz postanowi nagle porozmawiać z Patrykiem o Grażynie - i otwarcie zapyta chłopaka o jego „zamiary”. - A jakie mam mieć?... Szczere! Zresztą, co tobie do moich zamiarów? - Nic, ale staram się troszczyć o Grażynę… - Jako… kto? - Wiesz, że wiąże nas wspólna przeszłość... - Wszystkimi byłymi dziewczynami tak się interesujesz? - Nie spłycaj!
A kilka godzin później Jezierski wyzna ukochanej, że ich związek traktuje naprawdę poważnie i... jest gotów nawet na założenie rodziny. - Wyobrażam sobie wspólną przyszłość… Dom, rodzina, dzieci… - Dzieci? - Zrozumiem, jeśli nie chcesz, masz przecież Wiktora, dorosłego… Ale to jakby z innego życia. A teraz nowe, więc… Ja bym w każdym razie chciał!
- Nie myślałam o tym… - Ale…? - Nie czuję się za stara na dzieci, jeśli o to ci chodzi… - Czyli... dopuszczasz taką myśl? - Może…
Tymczasem Marek ostro posprzecza się z Witkiem – gdy junior wyzna, że nie tylko nie planuje iść na studia, ale chce w dodatku otworzyć własny klub muzyczny. - Jak nie chcesz studiować, to idź do pracy! Bo ja nie mam obowiązku utrzymywać pełnoletniego faceta, który nie kontynuuje nauki... A życie kosztuje! - Czyli co? Mam się wyprowadzić?! W odcinku numer 3344 Złoty pojedzie za to z synem, by ocenić lokal, który chłopak wybrał na swój „biznes”… i gdy zobaczy ruderę na odludziu, znów będzie w szoku.
- Przecież tu dookoła nic nie ma! - No i bardzo dobrze... Właśnie takie dzielnice mają potencjał - miasto chce, żeby się rozwijały! - Zanim się rozwiną, to ty się zawiniesz! - Marudzisz... Będzie alternatywnie, ludzie to lubią! - A jak tu niby dotrą, synu? Od skateshopu jechaliśmy tu ponad czterdzieści minut!
- To miejsce potrzebuje remontu… Myślę, że bardzo kosztownego! Do tego ta nieszczęsna lokalizacja, absurdalnie wysoki czynsz… - Cały ty, mistrz podcinania skrzydeł! - Witek, ja po prostu staram się być twoim głosem rozsądku! Chcesz się zaangażować w poważne przedsięwzięcie... a podchodzisz do tego jak naiwny dzieciak!
Wieczorem Marek zdradzi jednak Oldze, że tak naprawdę nie boi się, że jego syn zostanie bankrutem, tylko że wróci do nałogu – i zniszczy swoją przyszłość. - Ale co to jest za pomysł na życie? Praca w nocy, impreza za imprezą... Tylko patrzeć, jak wróci do narkotyków! (…) To specyfika tej branży… Pokusa goni pokusę…
Dobry humor straci w środę również Hubert, gdy Daniel zatrudni się nagle w jego szpitalu jako specjalista od ochrony. - Co ty tu robisz? - Wypełniam swoje obowiązki... - Od kiedy? I jakim cudem akurat tu?! - Od dzisiaj. I nie ma w tym żadnego cudu…
- Zamordowali lekarza, szpital na gwałt poszukiwał ochrony, a ja jestem najlepszy.(…) Chyba nie masz problemu z tym, że będziemy pracować w jednym miejscu, co? - Nie, nie mam...
W odcinku numer 3345 Oliwka odkryje natomiast, jak bardzo Kępski „troszczy się” ostatnio o Grażynę… i zażąda od ukochanego, by się wytłumaczył. Tomasz, rozdrażniony, od początku będzie bliski wybuchu. - Nie ma „mnie i Grażyny”! To tylko wymysły Patryka, który nagadał ci bzdur, bo ma problem z zazdrością! A ty się dajesz zmanipulować!
A Zbrowskiej zachowanie partnera wcale nie uspokoi. - Dlaczego się złościsz? (…) Takie emocje jednak mogą na coś wskazywać... W odcinku numer 3346, po kolejnych kłótniach, Oliwka spakuje za to walizkę – gotowa wyprowadzić się do Madzi.
- Chcę wiedzieć, co czujesz do Grażyny... - Sympatię… - I nic więcej? - Odpowiedzialność, troskę... I pewnie… czy ja wiem, jak to nazwać… sentyment? - Ja nie mam sentymentów do swoich byłych!
- Zdobądź się na odwagę i powiedz! Kochasz nadal Grażynę?! - Nie kocham! I nie czekam na okazję, żeby wskoczyć z nią do łóżka! A mam wrażenie, że między wierszami to mi zarzucasz! - A co, gdyby taka okazja się pojawiła? - Skończmy rozmowę, bo zmierzamy w ślepy zaułek… To prowadzi wyłącznie do awantury! - A może doprowadzi nas do tego, co czujesz do Grażyny?
- Serio? Taką dziecinadę odstawisz?! - Dziecinadą było wypytywanie Patryka o jego zamiary wobec Grażyny! A głupotą jest to, że nie rozumiesz, co zrobiłeś! Czy Kępski zdoła ukochaną zatrzymać? Ciekawych zapraszamy przed telewizory!