TVP.pl Informacje Sport Kultura Rozrywka VOD Serwisy tvp.pl Program telewizyjny
back

Tydzień złamanych serc




Zapraszamy na kolejny tydzień z „Barwami szczęścia”! Co czeka bohaterów serialu w odcinkach numer 3297 do 3301?
  • W odcinku numer 3297 Kasia cały czas będzie miała do Mariusza pretensje - po nocy, którą spędził z Janką - i w finale postanowi pojechać na wakacje tylko z synem. - Nie mam pojęcia, jak doszło do tamtej sytuacji… Byłem bardzo pijany… - I to jest usprawiedliwienie? Spoko. Zalałeś się w trupa, więc jesteś rozgrzeszony! Nie ma o czym mówić!
  • - Pamiętam tylko strzępy z wieczoru... Zabawę, rozmowy – i potem tylko ten ranek.(...) Wiem, że nawaliłem, zgoda… Ale wiem też, że nigdy – przenigdy – nie pomyślałem świadomie o tym, żeby cię zdradzić! Nawet przez ułamek sekundy… - A jednak jakoś ci się to udało! - Nie rozmawiajmy w ten sposób, proszę cię... Zaraz wyjeżdżamy na wakacje, trudno nam będzie odpocząć, jeśli sobie tego wszystkiego teraz nie wyjaśnimy, więc… - Nie pojedziemy razem, Mariusz... To niemożliwe!
  • - Nie wyobrażam sobie wspólnego urlopu po tym, co się wydarzyło! - Powtarzam ci, że nie wiem, co się wydarzyło... - Tym bardziej nie chcę tam być z tobą i przez cały urlop się nad tym zastanawiać! Chcę odpocząć... Pozwolisz mi? - Co będzie z nami, jak już wrócicie? - Nie wiem. Muszę sobie wszystko przemyśleć. Żeby nie podejmować decyzji w emocjach…
  • Aleks odwiedzi natomiast w poniedziałek Ewę, na nowo zraniony jej związkiem z Romeo.... - Nie miałaś odwagi, co? Nie miałaś odwagi spojrzeć mi w oczy!(...) Przyszedłem tu tylko po to, żeby usłyszeć bezpośrednio od ciebie, co ci takiego zrobiłem, że tak się na mnie odgrywasz!
  • Agnieszka w kolejnym tygodniu nadal będzie za to więzić Łukasza i okaże się tak sprytna, że odwiedzi nawet Marcina, by skierować śledztwo na fałszywy trop. A w odcinku numer 3299 szalona porywaczka zacznie nad Sadowskim "pracować", licząc na to, że zmusi go na nowo do miłości. - Jeśli będziesz dla mnie miły, to pozwolę ci po raz pierwszy stąd wyjść i samodzielnie zjeść śniadanie... - Czym mnie szprycujesz? - Muszę, dla twojego dobra, kochanie... - Tak rozumiesz moje dobro?
  • - Wiem, co dla ciebie najlepsze... A kiedy też to zrozumiesz i zaakceptujesz, będziemy mogli zrezygnować z leków. To zależy od ciebie... Chcesz mleka do kawy? - ...Ile mnie tu trzymasz? - Jakie to ma znaczenie? Szczęśliwi czasu nie liczą… - To nazywasz szczęściem?! - Przedsionkiem do szczęścia... Musi być gorzej, żeby mogło być lepiej!
  • - Pójdziesz do więzienia… albo do psychiatryka! Jesteś chora! - Liczyłam na więcej zrozumienia z twojej strony... - Liczysz na zrozumienie po tym, jak mnie porwałaś, odurzyłaś narkotykami i przykułaś łańcuchem do łóżka!? (...) - Szkoda się męczyć, kotku… Lepiej pogódź się z tym, że jesteśmy sobie przeznaczeni. I skup się na planowaniu naszej wspólnej przyszłości... - Jesteś szalona! - Nie... Chcę, żebyś był mój. I tylko mój… na zawsze.
  • Tymczasem Mariusz w środę znów wpadnie w kłopoty, gdy Dąbrowski zgłosi na policji, że został pobity... i że sąsiad zgwałcił jego córkę. A kolejna rozmowa Karpiuka z Janką nie potoczy się miło. - Chciałam się tylko pożegnać. I przeprosić za mojego ojca... - Tylko za niego? Bo ty sama jesteś bez winy, tak? Najpierw twoja siostra zniszczyła mi życie, a teraz ty robisz to samo? - To nie tak… Nie planowałam tego… - A mnie się wydaje, że właśnie planowałaś! Cały czas podkręcałaś wspomnienia… Prowokowałaś, szukałaś okazji… No i ci się udało…
  • - Zawsze się w tobie durzyłam, od dziecka… Nie rozumiałam, jak Marlena mogła cię tak porzucić… - Przestań! Nie mam ochoty tego słuchać! - Zakochałam się… Głupio, bezsensownie… Nie wiem, na co liczyłam… Straciłam głowę i po prostu desperacko próbowałam cię zdobyć… - Naprawdę myślisz, że seks po pijaku może być początkiem wielkiej miłości?! - Nie było żadnego seksu… Do niczego nie doszło! A ja nie byłam pijana... Wybacz mi, proszę… Ja wszystko Kasi wyjaśnię!
  • W odcinku numer 3300 Ewa spróbuje natomiast namówić babcię, by zaprosiła do nich Romeo - świadoma, że Grzelakowie, ze względu na Aleksa, być może nie przyjmą na nowo chłopaka pod swój dach. Elżbieta jednak odmówi i to stanowczo. - Ewuś, choćbyś czerwony dywan przede mną rozwijała, to ja i tak się nie zgodzę, żeby Romeo tu zamieszkał... Nie mogę! - Ale to nie będzie żaden kłopot, oboje będziemy bardzo pomagali... - Może cię odwiedzać, choćby codziennie! Ale zamieszkać? Kawaler u panny? Nie ma mowy!
  • Kilka godzin później Ewa dostanie za to złą wiadomość - o tym że matka Romeo walczy o życie. A gdy postanowi polecieć do ukochanego, by go wesprzeć, seniorka znów zgłosi weto. - Babciu, ja już nie jestem dzieckiem... I wiem, jak to jest stracić mamę… - Ja wszystko rozumiem, ale nie mogę się zgodzić na taki wyjazd! - On nie ma nikogo, tylko mnie! - Ja też mam tylko ciebie! Tym razem nastolatka Elżbiety jednak nie posłucha i następnego dnia - w odcinku 3301 - ucieknie z domu. Czy dotrze bezpiecznie do Włoch?
  • Tymczasem Ignacy zacznie w czwartek namawiać Agatę na... powiększenie rodziny! Po cichu myśląc także o wyprowadzce z ukochaną od Huberta. - Dzieci… Dalekosiężne plany… - Może wcale nie? - O czymś nie wiem? Masz jakieś dzieci w drodze? - Można tak powiedzieć… Droga jest planowana! Pierwszy będzie Ignacy Pyrka-Kieliszewski junior...