TVP.pl
Informacje
Sport
Kultura
Rozrywka
VOD
Serwisy tvp.pl
Program telewizyjny
TVP
Barwy Szcześcia
Facebook
YouTube
Instagram
TikTok
Search
Aktualności
Wideo
Odcinki
O serialu
Foto
PN. WT. 20:40
TikTok
Instagram
YouTube
Facebook
Search
menu
Aktualności
Wideo
Odcinki
O serialu
Foto
Fotostory
fotostory
ekstra
zdjęcia z odcinków
wszystkie
pokaz
zwiastuny
fotostory
ekstra
zdjęcia z odcinków
wszystkie
back
Przyłapani!
menu
Przed nami kolejne odcinki „Barw szczęścia” - numer 3292 do 3296. Co tym razem wydarzy się w serialu?
W odcinku 3292 śledztwo w sprawie Łukasza ruszy do przodu, gdy Marcin ustali, gdzie po raz ostatni logował się jego telefon. Kasi wcale to jednak nie uspokoi... - Boże, a jeśli naprawdę coś mu się stało? - Kochanie, to nie pierwszy raz, gdy wpakował się w kłopoty... Zawsze wychodził z nich cało. - A ja zawsze się bałam, że w końcu wyczerpie limit szczęścia... Może to właśnie ten moment?
A w odcinku 3293 Sadowski nadal będzie oficjalnie zaginiony, choć do jego poszukiwań włączą się nawet byli koledzy dziennikarza z „Szoku”. Celina za informacje o Łukaszu zaoferuje w dodatku nagrodę – licząc na to, że dzięki temu uda się go odnaleźć, zanim dojdzie do tragedii. Kornel od optymizmu będzie jednak daleki... - Mafia nie odpuszcza. Nigdy. Nikomu. Mieliśmy tego przykład tu, w redakcji…
Z kolei Rawiczowa we wtorek umówi się z Wejherem – bandytą, któremu postanowi zlecić zabójstwo Zastoi - i na myśl o zemście odzyska w końcu humor… Nieświadoma, że lada chwila sama może trafić przez to do celi. - Okres użalania się nad sobą uznaję oficjalnie za zamknięty!(…) Nie zamierzam więcej płakać przez tego drania... Wystarczająco zrujnował moje życie, teraz czas je odbudować!
Tymczasem Romeo odbierze niepokojący telefon z Włoch - z informacją, że jego matka trafiła nagle do szpitala. A w trudnych chwilach chłopaka jak zwykle będzie wspierać Ewa…
- Podobno straciła przytomność na ulicy. Zabrali ją do szpitala… - A wiedzą, co jej jest? - Jeszcze nie! Ale uderzyła się w głowę i jest nieprzytomna. Ja nie wiem, co robić! - Powinieneś do niej polecieć… - No tak, ale Borys i Aldona zostawili mi sklep... Wrócą z Londynu dopiero pojutrze. Nie mogę tak po prostu wyjechać, bo jutro jest dostawa towaru, na którą mam czekać! - Rodzice Aleksa są naprawdę spoko. Zrozumieją, że musiałeś jechać do mamy... Poza tym, ja mogę cię zastąpić!
- Tyle razy słyszałam w szkole, jak ludzie narzekają, że „starzy to” albo „starzy tamto”… A ja dałabym wszystko, choćby za to, żeby móc się z mamą pokłócić… - Nigdy tak o tym nie myślałem… - Bo najczęściej docenia się rodziców, kiedy ich już nie ma. Twojej mamy też kiedyś zabraknie… I będziesz żałował. Dlatego po prostu bądź przy niej… - Dzięki… Chyba właśnie to potrzebowałem usłyszeć! Dobrze, że jesteś…
W odcinku 3294 Mariusz weźmie natomiast udział w malowaniu lokalnej remizy – tym razem bez Kasi, która wyjedzie akurat do Warszawy. Impreza, do której dołączy również Janka, szybko zmieni się w wiejską zabawę… i to mocno „zakrapianą” alkoholem. - Jak nie oblejemy tego remontu, to się nam remiza zawali! Tradycja to tradycja! - Pewnie, a potem same kłopoty będą... Bo to też tradycja!
A Dąbrowska, po kilku kieliszkach, zacznie otwarcie rolnika prowokować… - Tylko picie?... Myślałam, że masz większą fantazję… Przynajmniej tak kiedyś Marlena opowiadała. Dużo mówiła… - Daj spokój, Janka…
Następnego dnia (w odcinku 3295) Mariusza czeka za to spory szok – gdy obudzi się właśnie u boku pięknej sąsiadki! - Janka?… Co ty tu robisz?!
Karpiuk wyskoczy z łóżka jak oparzony i z niechcianej „przygody” wcale się nie ucieszy. - Wydawało mi się, że wychodziłem sam, ale potem… Jak to możliwe, że nic nie pamiętam?!
A Janka, widząc jego reakcję, szybko zacznie udawać, że ona również ma problemy z pamięcią. - Mnie też ścięło… - Serio… nic a nic nie pamiętasz… z tego, co się tutaj działo?(…) Czy my… no wiesz…? - Co mam ci powiedzieć? Sytuacja jest chyba oczywista… Choć też nie umiem sobie przypomnieć detali…
- Janka… jeśli do czegoś między nami doszło… przepraszam cię! To była straszna pomyłka… - Spoko… Popłynęliśmy, ale nie ma tematu! - Ja naprawdę kocham Kasię… - Jasne, wiem... Przecież to widać.(…) Nie bój się, to zostaje między nami...
Kilka godzin później do domu wróci za to Kasia… - Cześć, balangowiczu… No, czuję, że było grubo!… Od tej strony cię nie znałam... - To nie jest żadna moja „strona”… Wypadek przy pracy! Może taki troszkę większy… Bo sytuacja rzeczywiście… wymknęła mi się spod kontroli…
Tymczasem Borowska przyłapie Jankę, gdy ta po nocy z Mariuszem będzie się wymykać z jego domu… i niemal od razu zacznie robić Karpiukowi ostre wymówki! - Marlena to panu zrobiła, a teraz pan to samo pani Kasi? I to z siostrą Marleny?! - Nie wiem, jak to się stało… - Wy nigdy nic nie wiecie! A zawsze jest tak samo!(…) Taką ma pan wspaniałą kobietę i chce ją stracić?... Przez małolatę?! - Proszę nic nie mówić Kasi… Sam powiem… - Byle szybko… Ja nie powiem, ale we wsi to się żadna tajemnica nie uchowa!
Huśtawka emocji czeka w czwartek również Ewę oraz Romeo, bo młodzi nie tylko wyznają sobie miłość, ale… w finale zdecydują się też na swój „pierwszy raz”.
A tuż po romantycznym sam na sam, nastolatków przyłapią w domu... Grzelakowie! I to w dodatku z Aleksem, który jednak postanowi wrócić z bliskimi do Polski. - Ja wszystko wytłumaczę! - No chyba nie ma czego…
- O, surprise... Następnego dnia – w odcinku 3296 – atmosfera w domu będzie wyjątkowo ciężka…
- Aż tak bardzo chciałeś mnie zastąpić? - Wiem, że to głupio wyszło, ale przecież wy się z Ewą rozstaliście, zanim ja przyjechałem… - Wygodne tłumaczenie, makaroniarzu!
- Jak mogliście na to pozwolić?... Przecież musieliście coś widzieć! - Mogę cię tylko jeszcze raz przeprosić, że w twoim pokoju... Ale za nic więcej!
A gdy Romeo poprosi w końcu o interwencję Borysa, ten mieszania się w konflikt młodych odmówi. - Dobitnie wczoraj pokazałeś, że czujesz się już dorosłym mężczyzną... To tak się zachowuj. Prawdziwy facet swoje problemy rozwiązuje sam!
W finale zakochanego Włocha czeka za to powrót do ojczyzny... i pożegnanie z Ewą. - No, dzieciaki… Bo samolot nie poczeka!
- Będzie dobrze... Życie ostatecznie zawsze jakoś się układa… - Nie chcę „jakoś”... Chcę z Romeo! Ja go kocham… - Jeśli to prawdziwa miłość, to przetrwa taką rozłąkę...
Z kolei Mirek w piątek zobaczy przypadkiem, jak Justyna flirtuje ze swoim trenerem… i będzie w szoku. A kłótnia Wójcika z kochanką zakończy się zerwaniem – i to burzliwym - Dobrze się bawicie?(…) To twój nowy facet?! - Nie ośmieszaj się… - Startujesz do mojej kobiety?!
- Wynoś się! - Jego wolisz?! - To koniec... Zabierz z mojego domu wszystkie swoje rzeczy!
- Kim ja dla ciebie byłem, co? Zabawką? A ty... Kim jesteś, żeby tak traktować ludzi? Wszystkich swoich modeli przepuszczasz przez łóżko i spuszczasz po brzytwie, jak się znudzą?! - Wyjdź!... Zanim wezwę policję!
Tymczasem Mariusz, po kolejnym spotkaniu z Janką... w finale opowie Kasi o feralnej nocy po „zakrapianym” remoncie. - Kiedy wyjechałaś… i była ta... impreza w remizie… Jakoś tak głupio było się wymigać od picia…
- Mam dziury w pamięci... Nie wiem, co się wcześniej działo… - A co się działo... później? - Ja naprawdę tego nie pamiętam, ale rano... obudziłem się… obok Janki. Czy po takim wyznaniu… Karpiuk nadal będzie miał narzeczoną? Odpowiedź tylko na antenie TVP 2, zobacz koniecznie!