
Data publikacji: 2015-09-25
Piotr zaprasza Ankę do kawiarni. Chce, by opowiedziała się po jego stronie. I zdradziła w sądzie tajemnice Marty...
Walawska wpada w panikę. Dzwoni do koleżanki jeszcze tego samego dnia. Anka zgadza się na spotkanie, ale gdy obie stają twarzą w twarz, od razu uprzedza:
- Uważam, że Piotrek ma rację walcząc o Ewę!
Marta jest w szoku.
- Jak możesz tak mówić? Przecież wiesz, jak było naprawdę!
- Znam tę sytuację tylko z twojej strony - Anka wzrusza ramionami. - Piotrek przedstawił mi ją zupełnie inaczej! I wygląda na to, że nie byłaś w porządku wobec niego. A także nie byłaś tak dobrą matką, jak twierdzisz…
- Anka, proszę… Nie możesz mi tego zrobić!
- Nie mów mi, co mogę, a czego nie! Nie jesteś już moją szefową!
Tym razem, w głosie dziennikarki słychać złość. Za to w głosie Marty - błaganie…
- Byłam twoją przyjaciółką…
- Przyjaciółka nie zwolniłaby mnie z pracy! W redakcji robiłaś wszystko, żeby udowodnić mi, że jestem głupia i do niczego się nie nadaję. Więc nie apeluj do mojej lojalności! Jeśli w sądzie zapytają mnie o twój romans z Robertem powiem, jak według mnie było naprawdę… I powiem, jak dobrym ojcem jest Piotr!
Anka spogląda chłodno na Walawską. A w oczach Marty widać przerażenie…
Czy sędzia weźmie pod uwagę słowa - i kłamstwa - Anki? Odpowiedź już wkrótce… tylko na antenie TVP 2!