`

Data publikacji: 2015-09-25
- Teraz już wiem, że się w niej kochałeś… Wiele rzeczy mi się wyjaśniło! - Jeleniowa pośle mężowi ostre spojrzenie. - Wszystko się złożyło w całość. Twoja "nadgorliwość", twoje nocne eskapady do niej, alkohol… Zapijaliście swój życiowy błąd, tak? Nie możecie sobie darować, że nie jesteście razem?!
Michał, zaskoczony atakiem żony, spróbuje się bronić:
- To było sto lat temu… Kiedy my jeszcze się nie znaliśmy! Ty nigdy wcześniej nie miałaś żadnej sympatii? W nikim się nie kochałaś? Owszem, Edyta ciągle jest atrakcyjna, nie przeczę… Ale nic do niej nie czuję, przysięgam!
Jednak Dorota od razu mu przerwie.
- To czemu tak ukrywaliście wasz dawny związek? Ty i twoja matka?! - w oczach Jeleniowej zabłysną łzy. - Nie wierzę w ani jedno twoje słowo! Wszyscy kłamiecie… Możesz sobie z nią być, jak chcesz… Proszę bardzo: droga wolna! Nie będę stawać na drodze waszego szczęścia!
- Co ty wygadujesz?!
- Nie musisz dłużej udawać… Idź sobie do niej! Na co czekasz?!
Dorota, zrozpaczona, zaciśnie mocno usta. A Michał wybuchnie w końcu złością.
- Tego chcesz? Na pewno? Dobrze, skoro tak… Chcesz cierpieć, to cierp! Dosyć tych idiotyzmów! Wpychasz mnie do czyjegoś łóżka? Będzie, jak sobie życzysz!
Sekundę później Jeleń wybiegnie, trzaskając drzwiami. I nie wróci na noc do domu…
Gdzie zniknie Michał - i to na wiele godzin? Czy pocieszenie znajdzie… w ramionach Edyty? Emisja odcinka numer 459. już we środę - zobacz koniecznie!