- Lubię siebie teraz. Ale to chyba nie tylko wynik zmian fizycznych. Może to magiczna trzydziestka na karku. Czuję się coraz bardziej pewna siebie, odzyskałam kobiecy spokój - powiedziała aktorka w jednym z wywiadów.
Kasia uwielbia się zmieniać i od dawna zaskakuje nas ciągłą zabawą swoim wizerunkiem.
- Nie chcę być wciąż taka sama. Od kiedy obcięłam włosy, zyskałam radość takiego urwisa, a przestałam być już - jak to się kiedyś śmiał Jerzy Fedorowicz, dyrektor krakowskiego teatru, w którym pracowałam - dziewczyną z dobrego domu z fortepianem.
Aktorka zawsze miała nienaganną figurę, ale mimo wszystko postanowiła schudnąć aż 13 kilogramów!
- Decyzję o tym, by bardziej o siebie zadbać, podjęłam z dnia na dzień. Zamiast jeździć wszędzie samochodem można przejść się po mieście. Do tego basen, siłownia... Nie jest tak, że trzymam drakońską dietę. Nadal lubię zjeść na śniadanie bułkę z masłem i miodem. Zmieniłam natomiast porcje na dużo mniejsze.
U serialowej bohaterki Kasi również szykują się zmiany. Gdy Marta będzie myśleć, że w końcu wszystko układa się jak należy, jej spokój zburzy szef wydawnictwa. W pracy szykują się kolejne personalne rozgrywki - czy Walawska da sobie z nimi radę? Na nowe odcinki zapraszamy już od 5 września!