`

Data publikacji: 2015-09-25
- Nie przejmuj się Ksawerym… Jego ojciec zachowywał się dokładnie tak samo! Jak braliśmy ślub, niczym się nie interesował. Wszystko musiałam załatwiać sama. A w dniu ślubu tak się zestresował, że w kościele nie mógł wykrztusić z siebie przysięgi małżeńskiej! Tłumaczył potem, że mu zaschło w gardle… Uwierzysz? Umierałam ze strachu, bo nie wiedziałam, co się dzieje! Kościół pełen ludzi… A on milczy. Bałam się, że się rozmyślił i nie chce się ze mną ożenić!
A Klaudia, po każdym słowie, blednie coraz bardziej.
- Mam nadzieję, że mnie coś takiego nie spotka…
- Mowy nie ma! Poza tym, to świetna wróżba! Wszystko dobrze się skończyło… Popatrz na nas: prawie trzydzieści lat minęło i nadal jesteśmy szczęśliwym małżeństwem! Zobaczysz, z wami będzie tak samo!
To scena, którą zobaczymy już we wtorek - w 462. odcinku "Barw szczęścia"! Jak akcja rozwinie się dalej?
Alina na zachowanie Ksawerego machnie ręką. Ale Waldemar postawi syna "do pionu"!
- Zachowuj się jak facet, a nie dzieciak! Masz być odpowiedzialny za swoje czyny! Oświadczyłeś się Klaudii? To zachowuj się konsekwentnie i rzetelnie!
Rybiński spojrzy ostro na chłopaka.
- Czy to w porządku, żeby Klaudia załatwiała wszystkie sprawy związane ze ślubem? Nie rozumiesz, jak ona się z tym czuje? Włącz się, pokaż jej, że ci na tym też zależy!
Ksawery spróbuje konflikt załagodzić:
- Uspokój się tato… Nie ma powodu, żebyś krzyczał…
A to Waldemara zirytuje jeszcze bardziej.
- Uspokoję się dopiero, jak zobaczę, że stajesz na wysokości zadania! I zachowujesz się jak uczciwy mężczyzna!
A Klaudia? Cały dzień spędzi z dala od ukochanego. A gdy w końcu przyjedzie do kancelarii… Ksawery zignoruje ją i wyjdzie na służbowe spotkanie. Troskę okaże jej tylko przyszły teść. Od razu zauważy, jak bardzo dziewczyna jest samotna - i załamana…
- Dziecko… Powinnaś skupić się na tym, co istotne! Przed tobą najważniejszy dzień w życiu, jutro wychodzisz za mąż… Masz się cieszyć i zapomnieć o całej reszcie!
- Trudno mi się cieszyć, kiedy… Kiedy mam poczucie, że Ksawery tak naprawdę wcale nie chce się ze mną żenić!
Klaudia urwie, bliska łez. Jej głos zadrży od emocji.
- Ja nie mam wątpliwości. Ale widzę, co się dzieje i chyba… Chyba boję się go zapytać wprost. Bo nie chcę usłyszeć prawdy…
Stop! Więcej nie zdradzimy. Jak Ksawery zachowa się na ślubie? Małżeńską przysięgę wypowie z uśmiechem… czy z miną męczennika? Odpowiedź tylko na antenie TVP 2!