
Data publikacji: 2015-09-25
- Zdrzemnęłam się. Wejdź - Edyta udaje, że nie widzi, jakie wrażenie zrobiła na Michale. Ale Jeleń bierze się w garść i przypomina sobie po co przyszedł.
- Jak mogłaś nie przyjść na rozprawę?!
Chwilę potem przy winie opowiada, jakie katusze przechodzi jego brat w areszcie.
- Źle wygląda. Jest blady, widać, że schudł. Edyta, czy ty nie masz sumienia? On się całkiem załamał. Miał nadzieję, że cię dzisiaj zobaczy! Słuchasz mnie?
Edyta nie reaguje. Michał mimo wszystko kontynuuje.
- Prosił, żeby się tobą zaopiekować. Boi się, że coś ci się stanie. On cię naprawdę kocha, Edyta. Za dwa miesiące następna rozprawa. Musisz na niej być!
W tym momencie kobieta wstaje i energicznie podchodzi do Michała. Nachyla się nad nim...
- Ale ja go nie kocham. Czuję do niego tylko żal, nic więcej... Edyta przysuwa się jeszcze bliżej...
- Michał, odejdź od Doroty. Nie marnujmy życia! Przecież widzę, że mnie pragniesz! Tak, jak ja ciebie...
Zanim Jeleń zdąży coś powiedzieć, Edyta zamyka mu usta namiętnym pocałunkiem...
Co wydarzy się dalej? Czy Michał da się omamić Edycie? Czy może w porę się opamięta? Ciekawych zapraszamy na odcinek numer 478. tylko do telewizyjnej Dwójki o 20.10. Tego nie można przegapić!