TVP.pl Informacje Sport Kultura Rozrywka VOD Serwisy tvp.pl Program telewizyjny

Mariola jest do mnie bardzo podobna - rozmowa z Agnieszką Mrozińską

Mariola jest do mnie bardzo podobna - rozmowa z Agnieszką Mrozińską Data publikacji: 2019-03-12

Początkowo Mariola, którą gra w „Barwach szczęścia”, była postacią epizodyczną, ale jej wątek został znacząco rozbudowany. W nowych odcinkach serialu zacznie śpiewać w chórkach Ricardo, zostanie producentką talent show, rozstanie się z Tomkiem i zwiąże z Justinem!

Ostatnie perypetie życiowe Marioli, którą grasz w „Barwach szczęścia”, potwierdzają tezę, że miłość jest w stanie pokonać wszelkie przeszkody!
Zgadza się, żadne tragedie nie są problemem dla zakochanej kobiety. Szczególnie dla Marioli, która ma sto pomysłów na sekundę. Moja bohaterka zrobi bardzo dużo, by pomóc ukochanemu Tomkowi (Tomasz Błasiak – przyp. aut.). Wydała kalendarz charytatywny z odważnymi zdjęcia wspaniałych kobiet ze swojego otoczenia, z którego dochód będzie przekazany na jego rehabilitację. Zbieg okoliczności sprawi, że zacznie śpiewać w chórkach podczas koncertów Ricardo (Sebastian Stankiewicz – przyp. aut.) i pomoże Hubertowi (Marek Molak – przyp. aut.) zorganizować dla niego trasę koncertową z prawdziwego zdarzenia. Zostanie także producentką talent show! Jej formatem zainteresuje się telewizja, która zaakceptuje trzy odcinki pilotażowe i kupi od niej kolejne dwadzieścia! A wszystko w imię miłości!

Czyli Mariolę i Tomka czeka piękna wspólna przyszłość?
Niestety Tomek nie doceni zaangażowania Marioli i bardzo ją zrani. Nie chcę zdradzać, co się wydarzy, ale moja bohaterka się z nim rozstanie. Tomek będzie o nią walczył, przepraszał, ale nic nie wskóra, przynajmniej na razie. Mariola zacznie skupiać się na pracy, a wokół niej zacznie pojawiać się coraz więcej mężczyzn...
 
W związku z tym, że jest atrakcyjną kobietą, pewnie nie będzie narzekać na brak powodzenia.
Moja bohaterka będzie spędzać dużo czasu z Hubertem. Nagraliśmy sporo dwuznacznych scen, które mogą wskazywać na to, że połączy ich uczucie. Nie umknie to uwadze Agaty (Natalia Zambrzycka – przyp. aut.), która będzie cięta na Mariolę.

Czy sądzisz, że wasi bohaterowie będą parą?
Mariola jest bardzo bezpośrednią i emocjonalną kobietą, co sprawia, że jej zachowania mogą być źle odbierane. W najbliższych odcinkach wzbudzi także zazdrość Żabci (Hanna Klepacka – przyp. aut.), która będzie przekonana, że moja bohaterka ma jakieś zamiary wobec Ricardo. A ona jest po prostu dobrym marketingowcem – przysłodzi, nawinie makaron na uszy, powie komplement, bo wie że to działa na mężczyzn. Nie ma w tym żadnych podtekstów. Ostatecznie nieoczekiwanie znajdzie ukojenie w ramionach sporo młodszego od siebie Justina (Jasper Sołtysiewicz – przyp. aut.). Ich znajomość przerodzi się w związek, a Mariola prawdopodobnie będzie pierwszą kobietą, o której Justin myśli poważnie, bo będzie o nią bardzo zazdrosny. Początkowo o Huberta, a potem o Tomka, który, gdy dostanie kosza, zajdzie za skórę mojej bohaterce. Podczas jednego z nagrań talent show będzie jej wysyłał w wiadomościach filmiki, na których widać, jak uprawia z nią seks. Jestem bardzo ciekawa, czy Mariola o nich wiedziała, czy Tomek nagrywał ich zbliżenia potajemnie.

Ewidentnie wcielanie się w Mariolę sprawia ci ogromną przyjemność.
Zdecydowanie! Gdy zaczynałam grać w serialu, miałam niewiele scen, a ostatnio – w związku z tym, że moja bohaterka jest związana z wieloma wątkami - pracuję na planie bardzo często. Zżyłam się z ekipą, a ta rola daje mi wiele możliwości. Mam do grania skrajnie emocjonalne sceny, w których mogę wykazać się aktorsko. Miłość, złość, żal, smutek, rozpacz, euforia – w życiu Marioli jest wszystko! Wiele kosztowało mnie nagrywanie scen pożaru masarni i walki o życie Tomka w szpitalu. Byłam wykończona psychicznie, ale szczęśliwa, bo były piękne. Ludzie pisali do mnie po emisji tych odcinków, że płakali pół godziny! Na każdym kroku spotykam się z sympatią widzów, wiele osób kontaktuje się ze mną za pośrednictwem mediów społecznościowych. Komentują i emocjonują się życiem Marioli, co jest dla mnie bardzo miłe.

Mariola zaczyna się do ciebie upodabniać! Została, tak jak ty, producentką i zaczęła śpiewać.
Pod wieloma względami jest do mnie bardzo podobna. Sposób bycia Marioli, jej działania to odzwierciedlenie mojego charakteru. Tak jak ona lubię wyzwania, wszędzie mnie pełno i nigdy się nie poddaję.
Jak dotąd wyprodukowałam razem z moim narzeczonym Alexem (Caprice – przyp. aut.) teledysk do piosenki „Śnieżny song” w ramach akcji charytatywnej. Zbieraliśmy pieniądze dla chorej na nowotwór Zuzi Krzak. Wyprodukowałam także mini kampanię promocyjną damskiej kolekcji ubrań marki odzieżowej Alex Caprice. Śpiewanie, tak jak taniec, fascynuje mnie od najmłodszych lat. Nie skończyłam szkoły muzycznej i baletowej, czego żałuję do dziś. Pochodzę z małego miasta (Zawiercie – przyp. aut.), gdzie możliwości są ograniczone. Byłam w szkolnym chórze, różnych formacjach tanecznych, brałam udział w konkursach recytatorskich, ale prawdziwą szkołę życia przeszłam w Warszawie, gdzie przeprowadziłam się, gdy miałam siedemnaście lat. Ukończyłam wydział aktorski Wyższej Szkoły Komunikowania i Mediów Społecznych i dostałam się do zespołu Teatru Muzycznego Roma, z którym byłam związana jedenaście lat.

Co jeszcze dzieje się w twoim życiu zawodowym?
Biorę udział w projekcie, który powstaje od półtora roku. Wcielam się w piosenkarkę dla dzieci - Mili. Nagrałam piosenki o pięciu wymarzonych zawodach dziewczynek – o aktorce, tancerce, piosenkarce, modelce i reporterce. Teksty są super, piękne i prawdziwe. Powstaną teledyski, będzie płyta. Plan jest taki, żeby to zrobić na dużą skalę, ale zobaczymy co z tego wyniknie.
Cały czas dubbinguję, między innymi kucyka Pony - Rainbow Dash. Podkładałam głos wielu postaciom – głównej bohaterce serialu „Violetta”, Mavis w filmie  „Hotel Transylwania” i Bridget w filmie „Sekretne życie zwierzaków domowych”. Nagrywam audiobooki i występuję w reklamach. Gram też w ciekawym interaktywnym spektaklu „Uczta z sekretem”, w którym wcielam się w srogą, demoniczną magnatkę.

Rzeczywiście wszędzie cię pełno.
To nie wszystko (śmiech). Trzy razy w tygodniu prowadzę zajęcia aktorskie w szkole musicalowej Fame. Mam też swoją markę biżuterii Lulu Bijoux by Agnieszka Mrozińska, a niedługo otwieram ze znajomymi Studio Sztos - miejsce kreatywnych i kulturalnych spotkań. W związku z taką ilością zajęć, w moim życiu wszystko jest dokładnie poukładane, bo mam siedmioletnią córeczkę, której chcę poświęcać jak najwięcej czasu. Wieczorami jestem dla niej, zabieram ją studia dubbingowego i zajęcia aktorskie, które prowadzę z dziećmi.

Rozmawiał: Kuba Zajkowski

REKLAMA